Garantált km-es | Átvizsgált használt TOYOTA COROLLA VERSO/VERSO | Készleten lévő eladó TOYOTA COROLLA VERSO/VERSO | Budapesten és országosan | Csak minősített eladóktól | JóAutók.hu >> TOYOTA COROLLA VERSO T180 D 4D 2006 reg in Bexley from www.gumtree.com. 55,00 złx 10 ratraty zeroszczegóły w. Promocja na nowe wtryskiwacze do toyoty avensis, corolla, corolla verso, auris, rav4 !!! Wtrysk wtryskiwacz toyota corolla verso 2.0 d4d. Source: auto-database.com The Corolla Verso up to 2003 is a 5 seater that looks like an MPV, the 2004 onwards cars are 7 seater MPV's. The standard Corolla is a reliable & solid car, buying a bad one will be just unlucky or being plain stupid i.e to good to be true. View Gallery. One tiny zero changes everything with Mazda SUVs. The new-for-2023 CX-50 may seem like nothing more than a CX-5 with an off-road-ready look, but there's more to it than that. These Corolla Verso 1.8 16V VVT-i (2004 – 2005) 1ZZ-FE: 3.7 / 0.2: 5W-30 10W-40: Corolla Verso 1.8 16V VVT-i (2005 – 2007) 1ZZ-FE: 4.2 / 0.2: 5W-30 10W-40: Corolla Verso 2.0 D4-D (2004 – 2005) 1CD-FTV: 5.9 / 0.6: 5W-30 10W-30 10W-40: Corolla Verso 2.2 D4-D-F (2005 – 2007) 2AD-FTV: 5.9 / 0.4: 5W-30 10W-30 10W-40: Corolla Verso 2.2 D4-D-F DPF Toyota Corolla Verso vs Mazda 5. txantxibiri. Invitado. 29-nov-2008 15:31. #1. Buenas, he estado mirando diferentes coches familiares y varios monovolúmenes. Al principio me decantaba por los familiares: 407 sw, laguna grand tour, etc. Pero he probado tanto en Corolla Verso como el Mazda 5 y son una gozada. Estéticamente tanto por dentro como . Cena wymiany rozrządu w Toyota Corolla IX, X i XI wraz z usługą wymiany wynosi ok. 1300-2400 zł. Szczegóły zostały przedstawiona w poniższej tabeli. Wycenie podlegały najpopularniejsze silniki na rynku. Ostateczna cena wymiany rozrządu może się różnić w zależności od producenta części zamiennych, renomy serwisu czy rejonu kraju. Ile kosztuje wymiana rozrządu w Toyota Corolla? Ceny wymiany rozrządu wraz z usługą wymiany w wybranych silnikach Toyota Corolla IX, X i XI przedstawiono poniżej. Cena wymiany łańcucha rozrządu Toyota Corolla IX Paliwo Silnik zestaw łańcucha rozrządu cena z wymianą Benzyna i 16V 97KM 71kW 1061 PLN 1421 PLN i 16V 110KM 81kW 1061 PLN 1421 PLN i 16V T-Sport 192KM 141kW 958 PLN 1318 PLN Diesel D-4D 90KM 66kW 1007 PLN 1307 PLN D-4D 90KM 66kW* 1167 PLN 1527 PLN D-4D 110KM 81kW* 1167 PLN 1491 PLN D-4D 116KM 85kW* 1006 PLN 1366 PLN *dotyczy rozrządu na pasku z pompą wody Cena wymiany łańcucha rozrządu Toyota Corolla X Paliwo Silnik zestaw łańcucha rozrządu cena z wymianą Benzyna i 16V VVT-i 97KM 71kW 1061 PLN 2381 PLN i 16V VVT-i 124KM 91kW 1093 PLN 2413 PLN Valvematic 132KM 97kW 1093 PLN 2413 PLN Diesel D-4D 90KM 66kW 1007 PLN 2327 PLN Cena wymiany łańcucha rozrządu Toyota Corolla XI Paliwo Silnik zestaw łańcucha rozrządu cena z wymianą Benzyna 1,33 Dual VVT-i 99KM 73kW 1097 PLN 2097 PLN 1,6 Valvematic 132KM 97kW 1122 PLN 2122 PLN Diesel 1,4 D-4D 90KM 66kW 1101 PLN 2101 PLN Ile trwa wymiana rozrządu w Toyota Corolla? Wymiana rozrządu jest jedną z tych usług, których czas drastycznie różni się w zależności od zamontowanego w aucie silnika. W tym samym modelu samochodu wymiana może zająć od 2 godzin do nawet kilkudziesięciu. Zależy to od lokalizacji rozrządu czy też samego ustawienia silnika. Zdarza się, że do wymiany rozrządu trzeba zdemontować pół przodu (zderzak, lampy, podłużnicę itd.), a nawet wyjąć cały silnik. W przypadku Toyota Corolla wymiana rozrządu trwa najmniej 5,5h a najwięcej 12,5h. Co ile wymieniać rozrząd? Rozróżniamy dwa główne sposoby sterowania zaworami - paskiem i łańcuchem rozrządu. W zależności od zastosowanej technologii różny jest interwał jego wymiany. Z reguły konstruktorzy danego silnika określają okres eksploatacji rozrządu i to oni powinni być głównym wyznacznikiem. Warto też skonsultować to z mechanikami, ponieważ nawet producent może się pomylić i znawcy tematu zalecają częstsze wymiany w celu uniknięcia poważnej awarii. Z czasem utarły się pewne ramy określające te interwały. W przypadku wymiany paska rozrządu jest to 120 tys. km. lub 5 lat. Jeżeli samochód użytkowany jest głównie w mieście, warto skrócić ten okres. Tak samo w przypadku wymiany rozrządu w dieslu, generującym większe obciążenie na pasku. Dlaczego 5 lat? Ponieważ pasek wykonany jest poza teflonem i kordem z włókna szklanego z gumy, która z wiekiem traci swoje właściwości i może dużo szybciej pęknąć. Mówi się, że łańcuch rozrządu nie podlega wymianie. W niektórych legendarnych silnikach było to możliwe, jednak obecnie nawet i łańcuch z czasem trzeba wymienić. Jego interwał jest oczywiście dużo większy z racji znacznej wytrzymałości. W końcu jednak ulegnie rozciągnięciu i zacznie hałasować, a sama wymiana także będzie droższa niż w przypadku paska. Łańcuch podlega wymianie wtedy, kiedy zacznie generować metaliczne dzwonienie. Może się to wydarzyć zarówno już przy 150 tys. km jak i przy 400 tys. km. Dlatego nie przewidziano konkretnego przebiegu czy czasu wymiany. Na jego dłuższą żywotność wpływa regularna wymiana oleju silnikowego. Toyota Corolla to auto osobowe segmentu B, które jest produkowane od 1966 roku. Do dnia dzisiejszego powstało 12 generacji modelu, produkowanego w nadwoziu coupe, sedan, kombi, liftback i hatchback. Głównymi konkurentami modelu jest Honda Civic, Mitshubishi Lancer, Volkswagen Jetta, Mazda 3 i Ford Focus. Toyota Corolla pojawia się z napędem spalinowym benzynowym oraz diesla. Czy trzeba wymienić olej przy wymianie rozrządu? Nie, nie trzeba. W przypadku układu rozrządu na pasku, układ smarowania silnika jest oddzielnym elementem i jedno na drugie nie ma wpływu. W przypadku wymiany łańcucha rozrządu, który jest smarowany olejem silnikowym, także nie ma konieczności jego wymiany. Podczas prac związanych z wymianą łańcucha, cały olej spłynie do miski olejowej. Jeżeli podczas wymiany doprowadzimy do zanieczyszczenia oleju, wtedy należy go wymienić. Jedną z sytuacji w których warto wymienić olej po wymianie rozrządu jest zakup samochodu. Jeżeli silnik sterowany jest paskiem, należy go wymienić zaraz po zakupie. Wtedy też przeprowadza się serwis olejowy i wymianę filtrów. Czy trzeba wymienić rozrząd razem z pompą wody? Zależnie od konstrukcji pasek rozrządu może napędzać pompę wody (pompę cieczy chłodzącej). Czy trzeba ją wymienić? Nie trzeba, ale warto. W sytuacji w której cały układ jest już rozebrany, warto dokupić pompę wody jeżeli nie było jej w zestawie. Unikniemy wtedy sytuacji, w której do wymiany samej pompy znowu trzeba zdejmować pasek rozrządu generując kolejne koszty. Co więcej, raz zdjęty pasek rozrządu nie powinien być zakładany ponownie! Pompa wody z czasem może zacząć przeciekać lub się zatrzeć. Gdy się zatrze i nagle zatrzyma, może doprowadzić do zerwania paska rozrządu powodując ogromne szkody. Czasami pompa wody pełni też rolę napinacza, stąd jej wymiana może być niezbędna do prawidłowego napięcia paska rozrządu. Skąd wiedzieć, kiedy był wymieniany rozrząd? Kupiłeś niedawno samochód i nie wiesz kiedy był wymieniany rozrząd? Na obudowie rozrządu lub w jego okolicy mechanicy po wymianie mogą nakleić naklejkę z datą i przebiegiem auta. Często jest to naklejka z logiem producenta zamontowanego rozrządu. Jakie są elementy układu rozrządu? W przypadku silników sterowanych paskiem rozrządu najpopularniejsze elementy układu obejmują: Pasek rozrządu Rolkę napinacza Rolkę prowadzącą Ramie napinacza Pompę wody Jeżeli silnik wyposażony jest w rozrząd na łańcuchu, popularne elementy to: Łańcuch rozrządu Napinacz łańcucha Szyna prowadząca Szyna napinająca Koła zębate Jeżeli chodzi o podział pasków to rozróżniamy paseki wzmocnione kevlarem oraz pracujące w kąpieli olejowej. Takie rozwiązanie z paskiem rorządu w oleju zastosowano np. w TDCi w modelach Forda. To rozwiązanie pozwala osiągać dwa razy większe przebiegi między wymianami. Łańcuchy rozrządu podzielić można na jedno, dwu i wielo rzędowe. Polecanymi producentami elementów rozrządu jest: Bosch, INA, SKF, Febi, Gates, Conti, Dayco czy SNR. Jak sprawdzić rozrząd? Niestety określenie stanu rozrządu jest mocno utrudnione, dlatego powstały zalecenia o jego natychmiastowej wymianie zaraz po zakupie auta używanego. Pasek rozrządu mimo, że może być na widoku, jego zużycie może być niezauważalne. Być może mechanik byłby w stanie zauważyć jakieś pęknięcia czy otarcia paska, lub zrywanie zębów. W większości przypadków jednak pasek może być zasłonięty pokrywą. Objawy jakie mogą towarzyszyć zużytemu rozrządowi w przypadku paska to piszczenie łożysk rolek napinających. Wtedy razem z rolkami należy wymienić pasek na nowy. W przypadku łańcucha, jego stan jest nie do określenia bez rozbierania silnika, co jest ekonomicznie nieuzasadnione. Tutaj sytuacja jest łatwiejsza do rozpoznania, ponieważ łańcuch zacznie hałasować i zanim doszloby do jego ewentualnego zerwania, mamy czas na reakcję. Rozrząd pasek/łańcuch - o co chodzi? W niektórych samochodach jak np. popularnym w grupie VW czy TDCi od Forda układ rozrządu nie jest w całości realizowany jedynie przez pasek lub jedynie przez łańcuch. Zastosowano tam podwójne rozwiązanie. Np. łańcuch może łączyć wałki rozrządu, lub napędzać samą pompę. Nie oznacza to, że należy wymieniać wtedy wszystkie elementy za każdym razem. Stan układu należy pozostawić do oceny mechanikowi podczas wymiany jednego z elementów. Nieduży minivan to dobra recepta na wygodne auto rodzinne. W przypadku Corolli Verso to również recepta na mało kłopotliwą eksploatację Toyota nie zrobiła niczego nowego, wprowadzając na rynek jednobryłową wersję Corolli w 2001 r. Konkurenci od wielu lat sprzedawali takie konstrukcje i mieli mocną pozycję na rynku. Japońskie auto które nie porywało ani stroną techniczną, ani funkcjonalnością wnętrza ani pojemnością bagażnika było na dodatek bardzo drogie (produkcja w Japonii) i nie odniosło większego sukcesu. Toyota poszła jednak po rozum do głowy i do podeszła do tematu raz jeszcze, i to w zupełnie inny sposób. Kompaktowe minivany buduje się na podzespołach zwykłych, kompaktowych aut dla uproszczenia projektu i zmniejszenia kosztów produkcji. Corolla Verso drugiej generacji nie była pod tym względem wyjątkiem, ale w jej przypadku przyjęto nieco inną niż u konkurentów koncepcję konstrukcyjną. Japończycy nie zdecydowali się na dwie odmienne wersje - mniejszą i większą - lecz stworzyli jeden model, plasowany dokładnie między Corollą a Avensisem. Dlatego Corolla Verso spełnia wymagania tych, dla których typowo kompaktowe auta jednobryłowe są zbyt małe i tych, dla których klasyczne auta wielkopojemne są zbyt duże i zbyt drogie. Nie ma się jednak co łudzić, Verso nie jest tania i w porównaniu z wieloma rywalami prezentuje się dużo gorzej od strony kosztu zakupu. Czy poza sporymi wymiarami zewnętrznymi ma coś na usprawiedliwienie wygórowanej ceny? Używane: Toyota Corolla (2001 - 2007) Przede wszystkim funkcjonalne wnętrze, które nie tylko pozwala przewieźć siedem osób ale umożliwia też w prosty sposób schowanie w podłogę drugiego i trzeciego rzędu siedzeń. Podobać może się także cicha praca zawieszeń, dobre wyciszenie od strony silnika i bogatsze niż w Corolli wyposażenie. Z przestronnością przedziału pasażerskiego nie jest już tak dobrze. Z przodu nie można narzekać na brak miejsca, ale w drugim rzędzie wygoda jazdy jest sporo gorsza. Dwa dodatkowe fotele w trzecim rzędzie trzeba traktować wyłącznie jako rozwiązanie tymczasowe, przynajmniej dla dorosłych. Nikt tam długo nie wytrzyma. Bagażnik też nie rozpieszcza. W pięcioosobowej konfiguracji wnętrza ma pojemność zaledwie 423 l, a siedmioosobowej na pakunki zostaje tylko 63 l wolnej przestrzeni. Maksymalna pojemność kufra to 1563 l. Jeśli relacja między zaletami i wadami nie pozwala zdecydować się na zakup używanej Corolli Verso ostatecznym argumentem powinna być mała awaryjność tego modelu. Stanowi on absolutną czołówkę raportów niezawodności. Warunkiem bezawaryjnej jazdy jest jednak znalezienie egzemplarza w dobrej kondycji i regularnie serwisowanego, a potem dokładne sprawdzenie go od strony technicznej. Naprawianie usterek w Corolli Verso nie należy do tanich, podobnie jak obsługa. W przypadku tego modelu nie ma co liczyć na tanie zamienniki i usługi podrzędnych warsztatów. Historia modelu 2001 - premiera Corolli Verso pierwszej generacji, nadwozie jednobryłowe 5d, silniki benzynowe (110 KM) i (135 KM), turbodiesel D-4D (90 KM) 2004 - premiera Corolli Verso drugiej generacji, silniki (110 KM) i (129 KM), turbodiesel D-4D (116 KM) 2005 - turbodiesle D-4D (136 KM) oraz D-CAT (177 KM) 2009 - premiera modelu Toyota Verso (zastąpił Corollę Verso i Avensisa Verso) Awaryjność Raport TÜV 2012 Toyota Corolla Verso 2004-2009 Raport DEKRA 2011 Toyota Corolla Verso 2001-2004 Toyota Corolla Verso 2004-2009 Raport ADAC 2010 Toyota Corolla Verso 2004-2009 Dla modelu Corolla Verso ogłoszono dwie serwisowe akcje przywoławcze. Pierwsza odbyła się pod koniec 2002 r. i dotyczyła wady skrzyni biegów, odpowiedzialnej za możliwość włączenia dwóch przełożeń jednocześnie. Drugą akcję przeprowadzono na początku 2010 r. eliminując probley z pedałem "gazu". Pedał mógł nie powracać odpowiednio szybko do pozycji wyjściowej, co stanowiło zagrożenie dla jadących. Nadwozie Zabezpieczenie nadwozia przed korozją jest bardzo dobre i rdza nie stanowi problemu w Corolli Verso. Zardzewiałe miejsca najczęściej zdradzają, gdzie przeprowadzono niefachowe naprawy powypadkowe. Drobną wadą są szwankujące elementy regulacyjne przednich reflektorów. Podwozie Corolle Verso słyną z szybkiego zużycia przednich klocków hamulcowych. Dotyczy to zarówno pierwszej jak i drugiej generacji samochodu. W Corolli Verso z lat 2001-2004 dodatkowo można się spodziewać problemów z zaciskami hamulcowymi (zacieranie się tłoczków). Elementy zawieszeń są w większości trwałe, a na dodatek łatwo można wymieniać sworznie wahaczy przednich i tuleje metalowo-gumowe. Najgorzej pod względem trwałości wypadają amortyzatory. Silniki Benzynowce zaliczają się do konstrukcji wyjątkowo mało awaryjnych, podobnie jak ich osprzęt. W wersji pojawia się czasem podwyższone zużycie oleju. Turbodiesle również miewają wzmożony apetyt na olej silnikowy, ale znacznie poważniejsze kłopoty potrafią sprawiać w nich turbosprężarki i dwumasowe koła zamachowe. Naprawy turbodiesli bywają niemiłe dla kieszeni użytkownika, bowiem trzeba sięgać po oryginalne części zamienne. Co wybrać ? Najlepszy wybór to z pewnością benzynowa wersja niekłopotliwa w eksploatacji, wystarczająco dynamiczna i łatwa do znalezienia na rynku. Ten, kto mimo wszystko zdecyduje się na turbodiesla powinien raczej rozglądać się za wersjami D-4D (116 KM) i D-4D (136 KM). Najmocniejszy silnik wysokoprężny jest drogi w utrzymaniu. VIN Numer identyfikacyjny VIN wybito w komorze silnika na przegrodzie czołowej Dekoder numeru VIN dla samochodów Toyoty Ceny Toyota Corolla Verso - ogłoszenia Linki Strona Corolla Club Polska Strona na temat modelu Corolla Strona Toyota Klub Strona Toyota Club ZOBACZ TAKŻE: Odświeżona Toyota Verso Bringing car spotting into perspective Real height1 m 2 1 m Real height1 + cm + cm 2 m Real length Click/tap cars to swap positions Street perspective vs. specification. See Disclaimer. Side ViewToyota Corolla Verso (R1) Minivan 2004 vs. Mazda 5 Minivan 2010 Technical specs | Toyota Corolla Verso (R1) Minivan 2004 is cm shorter and cm higher compared to Mazda 5 Minivan 2010 1. Maximum height | 2. Width with folded mirrors | 3. Max. ground clearance | 4. Most common power unit. Possible deviation of standards. | 5. With rear seats folded down Quick Facts 724206 Comparison combinations Germany Origin of the most car models 1908 Year of our oldest car model Szukaj: KategorieKategorieLosowe PostySkrzynia biegów mojego Citroena Berlingo zawiesza sięDrzwi mojego Bmw Serie 1 źle się zamykająBmw X5 biorąc wodęLampka ostrzegawcza ESP w Dacii LoganDrzwi mojego Bmw X5 nie zamykają się prawidłowoJak włączyć radio w Citroen C1Wyłączyć tryb oszczędzania energii w Bmw Serie 3?Moja karta Audi A2 już nie działaJak włączyć radio w Bmw Serie 1Cena wymiany lusterek w Citroen Xsarareport this ad Jeszcze kilka lat temu nadwozia kompaktowych vanów miały nudną, stonowaną stylistykę. Obecnie wzornictwo pojazdów w tej klasie to istna rewia mody. Spojrzenia Czytelników przyciągał zwłaszcza van Citroëna. Spodobały się: mocno przeszklone nadwozie, obłe kształty oraz jakość materiałów użytych do wykończenia. Ponieważ auto było w wersji Grand, Czytelników zaskoczyła również ilość miejsca oferowanego dla pasażerów i na bagaż. Wyrazy podziwu przełożyły się na punkty, w wyniku czego francuski van wygrał w każdej z pięciu kategorii. Jakość wykończenia i stylistyka nie jest według Czytelników najmocniejszą stroną drugiego francuskiego auta – Renault Scénica. Z kolei krytyczne opinie o Zafirze dotyczyły ergonomii i przestronności przedniej części kabiny. W obydwu kategoriach pojazd z Niemiec uzyskał najmniejszą liczbę punktów. W ocenie testujących najciaśniejsze na tylnej kanapie okazały się Mazda 5 i Toyota Verso, które w tej dyscyplinie otrzymały łącznie po 58 punktów. Japoński van również został skrytykowany przez uczestników za skromną przestrzeń bagażową. Na 80 punktów zdobył zaledwie 59, podczas gdy zwycięzca tej kategorii – C4 Picasso – 71 punktów. Kolejność po próbie statycznej: 1. Citroën, 2. Mazda, 3. Opel, 4. Renault, 5. rodzinnych vanów z pewnością nie przeznaczono do sportowej jazdy, to jednak ich podwozia powinny zapewniać bezpieczne podróżowanie. Dlatego też auta poddane zostały takim samym próbom jak inne testowane wcześniej pojazdy. W jeździe slalomowej, podczas której oceniana jest precyzja układu kierowniczego i podatność na wychyły nadwozia, najlepsza okazała się sztywno zawieszona Zafira. Najgorzej z przejazdem między pachołkami poradził sobie zwycięzca części statycznej – C4 Grand Picasso. W jeździe po okręgu, kiedy oceniana jest przyczepność auta do podłoża, najlepsze rezultaty uzyskała Mazda 5, a najsłabiej spisało się Renault Scénic. „Test łosia” nie należy do łatwych. Rozpędzony do określonej prędkości pojazd musi gwałtownie ominąć przeszkodę i zahamować. W tej próbie kiepsko zachowywało się podwozie Scénica. Auto uzyskało najmniejszą liczbę punktów (41). „Test łosia” najlepiej wypadł w Maździe i Oplu – obydwa pojazdy zdobyły po 68 punktów. W próbach parkowania i zwrotności utracone wcześniej punkty zdołał odzyskać Scénic, który wygrał obydwie konkurencje. Najgorzej radzili sobie kierowcy prowadzący Mazdę 5. Kolejność w próbie torowej: 1. Opel, 2. Mazda, 3. Toyota, 4. Citroën, 5. przejazdu kilkudziesięciokilometrowego odcinka testujący sprawdzali zachowanie samochodów w ruchu o zmiennym natężeniu. W tej części najlepiej poradziły sobie auta z miękko zestrojonymi układami jezdnymi. W konkurencji „komfort jazdy” zwyciężyło C4 Picasso. Z różnicą 16 punktów na ostatniej pozycji po tej próbie uplasowała się sztywno zawieszona Mazda 5. Czytelnicy narzekali na zawieszenie japońskiego vana nie tylko ze względu na twardą charakterystykę. Prawdopodobnie testowy egzemplarz miał uszkodzone zawieszenie, gdyż przy wyższych prędkościach wpadał w drgania, a na nierównościach słychać było stuki z okolic przednich kół. Citroën oraz Opel zdobyli największą liczbę punktów również w subiektywnej ocenie hałasu. Pozostałe trzy auta otrzymały zaledwie o jeden punkt mniej niż zwycięzcy. W kategorii „przyspieszenie” z góry na przegranej pozycji była najsłabsza pod względem mocy Zafira (125 KM). Ale i tak zwycięzcą nie okazała się najmocniejsza Mazda (143 KM). Motor japońskiego vana musiał ustąpić słabszemu o 13 KM silnikowi Renault. Różnica pomiędzy najlepszym a najgorszym wynosiła 19 punktów. Podczas jazd w ruchu ulicznym uczestnicy mieli do pokonania również odcinek miejski. Konieczne były więc częste postoje, ruszanie i zmiana biegów. Tę ostatnią czynność według Czytelników najlepiej wykonywało się w Scénicu (64 pkt). O jeden punkt mniej zdobyła w tej kategorii Zafira. Identycznie oceniono precyzję zmiany przełożeń w aż trzech autach: C4 Grand Picasso, Maździe 5 i Verso. Wszystkie trzy pojazdy zdobyły po 61 punktów. Wyniki końcowe w tej części testu okazały się odmienne od tych z jazdy na torze: 1. Citroën, 2. Renault, 3. Toyota, 4. Mazda, 5. jak w przypadku poprzednich edycji do celów porównawczych wybraliśmy podstawowe wersje wyposażeniowe. Okazało się, że najwyższy poziom seryjnego wyposażenia ma C4 Grand Picasso. Niestety, francuski pojazd jest również najdroższy (99 500 zł). Wysoką cenę po części rekompensuje fakt, że była to wersja Grand, czyli oferująca 7 miejsc dla podróżnych. Czytelnicy w kategorii „cena i wyposażenie” przyznali Citroënowi 95 punktów. Ale i tak o punkt mniej uzyskała najgorzej oceniona w tej konkurencji Mazda 5. Samochód co prawda kosztuje zaledwie o 1600 zł mniej niż C4 Picasso, ma jednak nieco uboższe wyposażenie seryjne. Trzecie miejsce w kategorii „cena i wyposażenie” zdobyła Zafira (100 pkt). Auto kosztuje 90 340 zł, oferuje najniższy wśród rywali poziom wyposażenia. Na drugiej pozycji uplasowała się Toyota. Kosztujący 85 000 zł i mający dobre wyposażenie japoński van zdobył u naszych Czytelników 125 punktów. Zwycięzcą kategorii „cena i wyposażenie” został Scénic, który mimo że jest tylko pięciomiejscowy, kosztuje najmniej (83 500 zł) i ma bogate wyposażenie seryjne. W kolejnej dyscyplinie – „zużycie paliwa” – zwyciężyła Toyota. Jej turbodiesel średnio potrzebuje 5,4 l/100 km. Najniższą liczbę punktów uzyskało C4 Grand Picasso – spala 6,1 l/100 km. Trzecia kategoria w ocenie kosztów i serwisu to „gwarancja”. Tu nie było żadnego zaskoczenia, gdyż najwyższe lokaty zajęły japońskie samochody, mające 3-letnią gwarancję. Ostatnie kryterium to częstotliwość wykonywania przeglądów. Zwyciężyły ex aequo Citroën i Opel – na obowiązkowe przeglądy trzeba jeździć nimi najrzadziej, bo co 30 tys. km. Najsłabiej oceniona została Toyota. Musi jeździć do serwisu na przeglądy co 15 tys. km. Kolejność w ocenie kosztów i serwisu przedstawiała się następująco: 1. Citroën, 2. Renault, 3. Toyota, 4. Opel, 5. Mazda. Po zsumowaniu wyników Czytelnicy wybrali zwycięzcę. Został nim najlepszy w aż 3 częściach van Citroëna. Na drugim miejscu uplasowało się Renault. Trzecią i czwartą pozycję zajęły odpowiednio Toyota i Opel. Przegranym porównania vanów została Mazda. Citroën C4 – 1289 punktów - Luksusem pokonał rywali Produkowany od 2006 roku van Citroëna, będący następcą ciągle jeszcze wytwarzanej Xsary Picasso, został zwycięzcą. Trzeba przyznać, że już w pierwszej części testu zdobył sympatię Czytelników. Podczas oceny statycznej zdeklasował rywali we wszystkich pięciu kategoriach. Dopiero na torze okazało się, że auto wykazuje pewne słabości. Kiepsko wypadło zwłaszcza w dwóch próbach: zwrotności (gorzej poradziła sobie tylko Mazda 5) oraz w slalomie (ostatnia lokata). Nie najgorzej było podczas parkowania i w „teście łosia”. Oceny zdobyte podczas testu na drogach publicznych szybko przywróciły mu utraconą pozycję lidera. Francuski van okazał się najlepszy wśród rywali w dziedzinie komfortu jazdy oraz hałasu. Jego napęd, choć ma całkiem dużą moc (138 KM), to jednak musi sprostać wysokiej masie (1613 kg), przez co osiągi auta nie są najlepsze. Dlatego w kategorii „przyspieszenie” Citroën uzyskał dopiero trzecią lokatę. Najsłabiej oceniono w nim sposób zmiany biegów, jednak nie przeszkodziło mu to zwyciężyć w ocenie drogowej. Ostatnia część testu, dotycząca oceny kosztów i serwisu, również nie wypadła pomyślnie dla C4 Picasso. Auto w wersji podstawowej ma co prawda najlepsze wyposażenie (7 airbagów, elektr. hamulec postojowy, tempomat, 2-strefowa klimatyzacja), lecz jest drogie. Kiepsko również zostało ocenione jego spalanie. Jednak dzięki rzadkim przeglądom zyskało dodatkowe punkty. Podsumowując: Citroën zdobył łącznie ponad 40 punktów przewagi nad drugim Scénikiem. Renault Scénic – 1246 punktów - Niska cena i rewelacyjny napęd „Prekursor” wśród minivanów od bieżącego roku dostępny jest w nowym, trzecim już wydaniu. Druga pozycja Scénica potwierdza jedynie, że doświadczenie procentuje. Pozytywnie oceniono ilość oferowanego miejsca dla podróżnych i na bagaż. Dzięki dużej liczbie funkcjonalnych schowków chwalono pojazd za wysoką funkcjonalność. Jedynie w ocenie statycznej nie spodobała się testującym stylistyka nadwozia oraz jakość materiałów – zwłaszcza plastiki użyte do wykończenia deski rozdzielczej. Na torze komfortowo zestrojone zawieszenie Scénica musiało ustąpić sztywniejszym układom jezdnym konkurencji. Dlatego też za jazdę po okręgu i w „teście łosia” francuski van zdobył najmniejszą liczbę punktów. Ale w próbie torowej Renault zaskoczyło wszystkich dobrą zwrotnością i łatwością parkowania. W tych dwóch kategoriach okazało się najlepsze wśród rywali. Przyjemność z prowadzenia to kryterium, w którym zakładaliśmy, że wygodne francuskie auto uzyska wysokie noty. I nie pomyliliśmy się. Co prawda, pojazd nie zdobył pierwszej pozycji, ale był niewiele gorszy od najlepszego w tej kategorii Citroëna. Na dobrą ocenę drogową duży wpływ miał wysoki komfort jazdy oraz najlepsza – zdaniem Czytelników – dynamika silnika i zmiana biegów. Scénic został również wysoko oceniony pod względem kosztów i serwisu. Zdaniem testujących ma najlepszą cenę i wyposażenie. Bardzo dobrze oceniono również jego spalanie. Skrytykowano jedynie krótki czas trwania gwarancji (2 lata). Toyota Verso – 1240 punktów - Poprawna i bez wad Tegoroczna nowość z Japonii – Toyota Verso – zgodnie z decyzjami Czytelników zajęła trzecią pozycję, choć była najlepsza tylko w jednej z 19 kategorii (spalanie – 5,4 l/100 km). Jak to możliwe? Samochód po prostu okazał się bardzo poprawny, a także pozbawiony wad. Oceniający uznali, że Toyota ma lepszy wygląd i styl niż Opel oraz Renault. W kategorii „jakość wykończenia i solidność wykonania” Verso okazało się gorsze tylko od C4 Picasso oraz Mazdy 5. Nie najlepiej oceniono ilość miejsca we wnętrzu. Zwłaszcza na tylnej kanapie, gdzie – podobnie jak w Maździe 5 – w odczuciu testujących jest najciaśniej. Najmniej punktów Toyota otrzymała za bagażnik. Podczas jazd na torze pojazd zajął przedostatnią pozycję w próbie parkowania. Nieco lepiej oceniono zwrotność – lepsze od Toyoty były tylko Opel i Renault. Drugie miejsce ex aequo ze Scénikiem japoński van zajął podczas przejazdu slalomem. Dobrze radził sobie także w próbie „jazda po okręgu”, w której był również drugi. „Test łosia” nie poszedł mu już tak dobrze. Gorszy od Verso okazał się tylko Scénic mający jeszcze bardziej miękko zestrojony układ jezdny. Taka charakterystyka zawieszenia sprzyjała za to uzyskaniu wysokiej oceny za komfort jazdy. Japoński van zdobył jednakową liczbę punktów z Renault, lepszy okazał się tylko Citroën. Nie najlepiej pojazd wypadł w kategorii „przyspieszenie”, gdyż jego silnik ma moc zbliżoną do mocy motoru najsłabszego Opla. W tym przypadku o lepszej pozycji zadecydowała większa pojemność silnika Toyoty. Opel Zafira – 1234 punkty - Dobry, ale tylko na torze Równie doświadczony (od 4 lat na rynku) jak Mazda 5 przedstawiciel kompaktowych vanów z Niemiec uzyskał przedostatnią pozycję głównie z powodu słabych osiągów silnika (125 KM – najmniejsza moc w porównaniu) oraz zbyt twardego zawieszenia. Podkreślano, że 1,7-litrowa jednostka Opla ma bardzo dużą dziurę turbinową, a na nierównych nawierzchniach we wnętrzu odczuwa się zbyt mocno wstrząsy. Czytelnikom w Zafirze nie spodobała się także ergonomia kokpitu oraz przestronność na przednich fotelach. W tych dwóch kategoriach Opel uzyskał najmniejszą liczbę punktów. Narzekano również na topornie wyglądające wnętrze, wykonane z materiałów słabej jakości. Samochód zebrał za to najlepsze opinie za zachowanie się podczas jazdy slalomem oraz w „teście łosia” – ex aequo z Mazdą 5. W tych próbach sprawdziło się krytykowane wcześniej twarde zawieszenie. Van Opla uzyskał także najwyższe oceny za niski poziom hałasu oraz częstotliwość przeglądów (co 30 tys. km). Testujący chwalili w Zafirze możliwość przewozu siedmiu osób oraz przesuwania wzdłuż tylnej kanapy. Dzięki temu w zależności od potrzeb użytkownik może regulować ilość miejsca dla podróżnych i na bagaż. Czytelnicy byli nieco zawiedzeni ceną i oferowanym wyposażeniem. Samochód kosztujący ponad 90 tys. zł w podstawowej wersji nie ma seryjnych kurtyn powietrznych, a klimatyzacja automatyczna wymaga dopłaty. Na tle japońskich rywali 2-letnia gwarancja mechaniczna jest za krótka. Mazda 5 – 1222 punkty - Ostatnia, ale wcale nie najgorsza Bazujący na kompaktowej „trójce” minivan Mazdy to doświadczony zawodnik wśród testowanej konkurencji (debiut w 2004 r.). Samochód zdobył uznanie Czytelników w ocenie statycznej i torowej (w obydwu konkurencjach druga pozycja). Doceniono stylistykę, jakość wykończenia oraz ergonomię. Czytelnikom nie do końca spodobało się wnętrze – ilość miejsca w pierwszym rzędzie siedzeń i w bagażniku została nisko oceniona, a za przestronność tylnej kanapy „piątka” otrzymała najmniejszą liczbę punktów. Za to van Mazdy okazał się bezkonkurencyjny w „teście łosia” oraz jeździe po okręgu. Niestety, w zdobyciu pierwszej pozycji na torze przeszkodziła mała liczba punktów otrzymanych w próbach parkowania oraz zwrotności. Kiepskie noty auto uzyskało także za jazdy w ruchu ulicznym oraz w ocenie kosztów. Testujący narzekali na sztywno zestrojone zawieszenie oraz nieprecyzyjną zmianę biegów. Docenili 3-letnią gwarancję, skrytykowali z kolei wysoką cenę. Na słabą pozycję Mazdy wpływ miało uszkodzone zawieszenie testowego egzemplarza, które podczas jazd hałasowało i powodowało nieprzyjemne drgania.

toyota corolla verso czy mazda 5